* Francesca *
Właśnie wróciłam do Buenos Aries.
Przez cały rok nie miałam kontaktu z moimi przyjaciółmi...chłopakiem.
Jestem zła na siebie,że zostawiłam ich bez pożegnania,że im nic nie powiedziałam o tym wyjeździe.
Musiałam wyjechać i to dlatego,że moi rodzice nie rozumieli mojej pasji do muzyki.
Za to mojemu braciszkowi się udało.Dzięki temu wyjazdowi został sławny w Europie i to cała zasługa Rafy Palmera,z którym stworzył wspaniały duet.
Właśnie niedługo kończy się ich trasa koncertowa,a mama i tata pozwolili mi z nimi wyjechać.
Zwiedziliśmy całą Amerykę Północną i Południową prócz jednego państwa...Argentyny.
Już za tydzień kolejny ich niesamowity występ,a wcześniej mini koncert w StudioOnBeat.
Mam nadzieję,że wszystko będzie jak dawniej.